Bajkowtorki w Rubinkowej Krainie Tęczy – cz. 3 – fotorelacja

Wakacje w domu nie muszą być nudne, ponieważ we wszystkie wtorki lipca, niezależnie od pogody, kaliskie Centrum Kultury i Sztuki zaprasza do Rubinkowej Krainy Tęczy.

W ostatni wtorek w Centrum Kultury i Sztuki królowały dinozaury – całkowicie oswojone, więc można było je pogłaskać, z każdym zrobić sobie zdjęcie lub selfie. Zabawa z wykorzystaniem realistycznych animatronicznych modeli pozwalała na przekazanie wiedzy na temat dinozaurów i paleontologii. Można było – przy wykorzystaniu ogromnych puzzli – ułożyć szkielet dinozaura… lub zmierzyć się z jego śladami i choć przez chwilę kroczyć jak prehistoryczne zwierzę.
W pozostałych pomieszczeniach realizowano warsztaty i zabawy mające na celu zapoznanie dzieci z różnymi dziedzinami sztuki, pobudzanie artystycznej kreatywności oraz rozwój wyobraźni, zdolności plastycznych, aktorskich czy muzycznych.
„Jesteśmy po raz pierwszy. Cieszę się, że odkryłam te propozycję, bo przyjechały do mnie wnuki na wakacje, a tu akurat pada deszcz. Dziś Bajkowtorki sprawdzają się fantastycznie”- powiedziała nam babcia, która wraz z kilkuletnimi wnukami zasiadła akurat przy stole do konstruowania robotów z klocków lego. „Lubię klocki” – powiedział Kuba. „A ja też” – dorzuciła Ala. „Jeszcze nie wiem, co skonstruuję, może jakiś samochód” – rozmarzył się Kuba. „A ja bym wolała robot do sprzątania” – powiedziała znad góry klocków jego siostra. To nie są nierealne marzenia, trzeba podkreślić, bo tego dnia podczas zajęć z robotyki w CKiS powstawał robot, który potrafi nakryć do stołu. „Zbudujemy sobie robo-łapę, która będzie mogła chwytać przedmiot i podać go do stołu. Takie roboty stają się codziennością. Ostatnio oglądałem takiego, który robi naleśniki” – opowiadał nam Wojciech Karolak, z TwojRobot.pl.
Tegoroczne bajkowtorki w CKiS zapraszają do Rubinkowej Krainy Tęczy, bowiem jej mieszkanka, dziewczynka o imieniu Rubinka, jest bohaterką prezentowanego w kinie animowanego serialu. Przygody bajkowych postaci stają się inspiracją warsztatów, a także… żywych obrazów,, jakie powstają na dziecięcych buziach. „Najczęstszymi zamówieniami ze strony chłopców są Spidermany, natomiast dziewczynki – księżniczki, motylki, koniki polne. Bajecznie, kolorowo, tęczowo, zgodnie z nazwą imprezy” – powiedziała Beata Solińska, która wraz z koleżanką, Martą Kaczmarek, spełnia marzenia dzieci i maluje im twarze zgodnie z ich życzeniami.
Każde spotkanie w CKiS ma odrębny program, a w ramach „Bajkowtorków” można między innym zajrzeć na „Podwórko wyobraźni”, wskoczyć do Krainy Bajkostworów, obejrzeć przedstawienia teatralne czy nauczyć się tańca. A w najbliższy wtorek gośćmi Tęczowej Rubinki będą smoki i rycerze.