„Wrzesień mijania” – wieczór autorski ks. Adama Kraski – fotorelacja

Poezja ks. Kraski.
Dzięki zjednoczeniu sił wydawnictwa Republika Ostrowska, Stowarzyszenia Promocji Sztuki „Łyżka mleka” oraz Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu w niedzielne popołudnie odbyła premierowa prezentacja najnowszego tomiku poezji ks. Adama Kraski pt. „Wrzesień mijania”. Promocyjne spotkanie rozpisano na rozmowę z poetą, recytację, a nawet śpiewanie jego wierszy, a także prezentację ilustracji zdobiących najnowsze wydawnictwo kapłana, który na co dzień jest też dyrektorem Zespołu Szkół Technicznych Diecezji Kaliskiej.

Ks. dr Adam Kraska od lat związany jest z naszym regionem. Co prawda urodził się w Jarocinie (niedawno osiągnął „wiek chrystusowy”), ale dzieciństwo spędził w Witaszycach. Po studiach w Poznaniu przyjął święcenia kapłańskie z rąk JE ks. bp. Stanisława Napierały. Kieruje nową szkołą techniczną przy Diecezji Kaliskiej, a w 2017 roku obronił pracę doktorską, napisawszy o transcendencji w filmowym „Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego. Trochę wcześniej ks. Kraska zdążył poruszyć ostrowskie środowisko artystyczne, wskrzeszając ideę Dni Kultury Chrześcijańskiej, organizując konkursy artystyczne o tematyce religijnej, zakładając „mini¬teatr” oraz inspirując powstanie ciekawych wydawnictw. Jako pierwszy ksiądz w historii miasta uhonorowany został tytułem Ostrowianin Roku, Nagrodą Prezydenta Miasta za działalność na rzecz człowieka oraz wyróżnieniem Osobowość Ostrowskiej Kultury. Był także inicjatorem Marszu Świętych, Orszaku Króli, konkursów interdyscyplinarnych im. bł. Michała Kozala oraz Krotoszyńskich Rozważań Drogi Krzyżowej, a także animatorem warsztatów teatralnych przy Krotoszyńskim Ośrodku Kultury.

W tej chwili praca mocniej wiąże go z Kaliszem, stąd premierowa prezentacja trzeciego tomiku w dorobku kapłana została zorganizowana przez kaliskie środowisko animatorów. Spotkanie poprowadziła Izabela Fietkiewicz-Paszek ze Stowarzyszenia Promocji Sztuki „Łyżka Mleka”, a prezentacją fragmentów wierszy zajęli się przyjaciele ojca-dyrektora z Zespołu Szkół Technicznych Diecezji Kaliskiej, m. in. Monika Kaźmierczak, Maciej Wróblewski i Joanna Spiż oraz Piotr Szczepaniak, nauczyciel z Ostrowa Wielkopolskiego. Na urokliwą oprawę literackiej promocji złożyły się także śpiew Małgorzaty Puchalskiej i fortepianowy akompaniament Dominika Zakrzewskiego. Ks. Adam Kraska także sam przeczytał kilka swoich wierszy.
Najnowszy tomik księdza, zatytułowany „Wrzesień mijania”, wiedzie przemyślenia czytelników, oczywiście, ku jesieni, ku przemijaniu, ku refleksji o sensie życia. Prowadząca spotkanie już na początku zadała Adamowi Krasce dość trudne pytanie, kim był wcześniej i kim jest bardziej, poetą czy księdzem. „Poeta był wcześniej, ale ważniejszy jest ksiądz” – odpowiedział bez zastanowienia bohater wieczoru. „Poezja i kapłaństwo są jednak u mnie nierozdzielne. To się nawet przejawia w moich kazaniach, które są krótkie, ale zawierają dużo treści. Powiedziałbym, że poezja pomaga mi w kapłaństwie, a ponadto wiersze są metodą nazwania tego, z czym sobie nie radzę, co jest bolączką w moim życiu. Jak jest coś radością, to się raczej nie wstydzimy o tym mówić, a to, co smutne i trudne, jakoś chowamy po kieszeniach. Nie ma zatem żadnej walki pomiędzy poetą a kapłanem, ale też nie jest moja poezja – tak jak u księdza Twardowskiego – lekka i zwinna. Jest w niej więcej walki z Bogiem, ale takiej, której większość nie podejmuje. Większość, stając do modlitwy przed Bogiem, przychodzi wkurzona i odchodzi nadal wkurzona. A przecież Bóg się nie wstydzi nas i naszych cierpień. On chce je usłyszeć”.
Sala Studio Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu w niedzielne popołudnie wypełniona była po brzegi, a widownię stanowili zarówno ludzie dojrzali, wielbiciele refleksyjnej poezji, jak i kilkupokoleniowe rodziny z maleńkimi dziećmi na rękach i w nosidełkach. Chyba wielu poetów mogłoby pozazdrościć ks. Adamowi tak licznej i uważnie słuchającej publiczności.