43. Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych ‒ piątek

[Od: Pt. 25.11.]

Bilety online – piątek

treeoo-pressefotoTREEOO (Austria)
Maximilian Tschida – piano
Judith Ferstl – bass
Andreas Seper – drums

Austriackie trio udowadnia, że interesująca i ambitna muzyka wcale nie musi być awangardowa. TREEOO stawia na muzykalność i przyjazność dla słuchacza. Ich utwory opowiadają historie, łagodne i liryczne pasaże przeplatają się z gwałtownymi, dramatycznymi kulminacjami. Dzięki wspaniałej technice potrafią przekazywać rozmaite nastroje i bawić się brzmieniem. Bardzo trudno jest przewidzieć kierunek, który obierze ich muzyczna podróż. Stylistyczne spektrum muzyki wiedeńczyków jest niesłychanie szerokie, choć punktem wyjścia jest jazz, to z dużą łatwością przekraczają bariery gatunkowe.
W Kaliszu zaprezentują głównie materiał z najnowszej płyty „Zwischen Blạ̈ttern” („Między liśćmi”), doskonale przyjętego przez krytykę albumu, który przemawia równie silnie do umysłu, jak i serca.
Maximilian Tschida – urodzony w 1989 r. w Wiedniu pianista jest wielką nadzieją austriackiego jazzu. Ukończył Master Studies Jazz Piano na Wiedeńskim Konserwatorium. Gra na fortepianie i organach Hammonda. Ma za sobą współpracę z wieloma zespołami reprezentującymi cały wachlarz gatunkowy – blues, rock, jazz tradycyjny, mainstreamowy, a także free. Największe inspiracje czerpał od takich muzyków jak Brad Mehldau, Bill Evans, Tigran Hamasyan, Keith Emerson, czy John Lord.
Judith Ferstl pochodzi z Wiener Neustadt. Ukończyła Konserwatorium w Wiedniu, studiowała również na Royal College of Music w Sztokholmie. Ukończyła także studia pedagogiczne w Linzu. Jako kontrabasistka i kompozytorka współpracowała z licznymi zespołami o rozmaitych profilach stylistycznych. Jest także współzałożycielką formacji chuffDRONE i Klangzeug Orchester, w których penetruje jazz i europejską muzykę improwizowaną. Gra w duecie z gitarzystką i wokalistką Lucią Leeną, a także w sekstecie Gnigler. Zdobywała laury na wielu prestiżowych konkursach.
Andreas Seper urodził się w 1984 r. w Oberwart. Naukę gry na perkusji rozpoczął w wieku pięciu lat. Ukończył Konserwatorium Wiedeńskie. Uczestniczył w licznych warsztatach i klasach mistrzowskich prowadzonych przez takich muzyków jak Dave Liebman, Wolfgang Reisinger, Jerry Bergonzi, Jeff Hamilton, czy Billy Hart.


joachim-kuhn-new-trio-foto-2JOACHIM KÜHN NEW TRIO (Niemcy/Kanada)
Joachim Kühn – piano
Chris Jennings – bass
Eric Schaeffer – drums

Niemiecki wirtuoz fortepianu to jedna największych gwiazd jazzu europejskiego. Muzyk światowej klasy, już w latach 60. postrzegany jako jeden z najodważniejszych eksperymentatorów, do improwizacji jazzowej wniósł harmoniczne struktury europejskiej muzyki klasycznej i swobodne podejście do tempa. Jego bardzo osobisty styl, ukształtowany na gruncie klasyki i free jazzu, charakteryzuje mistrzowska technika, wyobraźnia, wrażliwość, wyczucie dynamiki. Joachim Kuhn gra również doskonale na saksofonie altowym.
Łączą go bliskie związki z naszą sceną jazzową, bo właśnie tu, w Polsce, pochodzący z NRD muzyk, miał swój pierwszy zagraniczny występ – na Jazz Jamboree ’64 grał w zespole swojego starszego brata, klarnecisty Rolfa Kuhna (z Tadeuszem Wójcikiem – b i Andrzejem Dąbrowskim – dr), zaś rok później z własnym triem (Klaus Koch – b, Reinhard Schwarts – dr). Właśnie wówczas, na Jazz Jamboree ’65, zaproszony przez Krzysztofa Komedę był świadkiem nocnej sesji w Filharmonii Narodowej kultowego albumu „Astigmatic”, czemu dał teraz świadectwo umieszczając na swojej ostatniej płycie „Beauty & Truth” (ACT) dwie kompozycje Komedy: kołysankę „Sleep Safe and Warm” i „Kattorna”. W owym 1965 roku odbył wspólną trasę po NRD z Kwartetem Zbyszka Namysłowskiego (Janusz Kozłowski – b, Czesław Bartkowski – dr). Zapis jednego z koncertów zaowocował wydanym przez ITM w 2008 roku albumem „Live At Kosmos, Berlin”. W połowie lat 70. Kuhn współpracował ze Zbyszkiem Seifertem w najświetniejszym okresie naszego skrzypka, z którym nagrał w 1974 płytę „Cinemascope”, zaś w 1976 – jego kultowy album „Man Of The Light” (Cecil McBee – b, Billy Hart – dr) oraz „Springfever” (Philip Catherine – g, John Lee – b, Gerry Brown – dr).
Od tamtego czasu Kuhn występował w Polsce wielokrotnie, m.in. z Association P.C. Pierre’a Corbuoisa w Warszawie, w duecie z holenderskim wirtuozem gitary elektrycznej Janem Akkermanem na Jazzie nad Odrą we Wrocławiu w 1980, i aż trzy razy na Festiwalu Pianistów Jazzowych w Kaliszu: dwukrotnie solo – już na pierwszej edycji w 1974 i w 1984, oraz w 2006 roku trio z Danielem Humairem (b) i Piotrem Wojtasikiem (tp). Na Bielskiej Zadymce Jazzowej 2012 grał w duecie z amerykańskim saksofonistą Archie’m Sheppem („Wo!man”). Koncert jego tria w Synagodze Pod Bocianem na Jazztopadzie we Wrocławiu w 2013 krytycy uznali za rewelację festiwalu!
Joachim Kuhn urodził się 15 marca 1944 roku w Lipsku. Był cudownym dzieckiem, uczył się w klasie fortepianu i kompozycji u Arthura Schmidt-Elseya (1949 – 1961). Do 1961 roku koncertował jako pianista klasyczny. Jazzem zainteresował się pod wpływem starszego o 15 lat brata, klarnecisty Rolfa Kuhna, który już wtedy odnosił sukcesy w Ameryce.
W 1966 roku Joachim wziął udział w słynnym Międzynarodowym Konkursie Jazzowym Friedricha Guldy w Wiedniu i postanowił już nie wracać do NRD – „uciekł” na Zachód, zamieszkał w Hamburgu. Jeszcze w tym samym roku razem z bratem wystąpił w USA na Newport Jazz Festival i nagrał płytę z Jimmym Garrisonem dla wytwórni Impulse!
W 1968 przeniósł się do Paryża, gdzie dołączył do kręgu takich muzyków jak Don Cherry, Karl Berger, Slide Hampton, Phil Woods, Michel Portal, Barre Phillips, Eje Thelin, Jean-Luc Ponty. Zainteresował się keyboardami elektrycznymi i muzyką fusion. W drugiej połowie lat 70. mieszkał w Kalifornii. Na Zachodnim Wybrzeżu nagrywał z takimi muzykami jak Alphonse Mouzon, Billy Cobham, Michael Brecker i Eddie Gómez.
W połowie lat 80. powrócił do Paryża, przez długi czas grał w słynnym trio z Jean-François Jenny-Clarkiem (b) i Danielem Humairem (dr). W 1996 roku nawiązał współpracę z Ornette’em Colemanem – z ojcem free jazzu wystąpił na festiwalach w Weronie i Lipsku. Koncert lipski został wydany na płycie „Colors: Live From Leipzig” (Harmolodic/Verve, 1996).
Od dłuższego czasu Joachim Kuhn związany jest z wytwórnią ACT, ale której nagrał wiele jego płyt. Są wśród nich jego nagrania solowe, duetowe (m.in. z pianistą Michaelem Wollnymi i nestorem saksofonu Heinzem Sauerem), a także z artystami reprezentującymi world – Marokańczykiem Majidem Bekkasem, który gra na na lutni oud i hiszpańskim gitarzystą Ramonem Lopezem. W jego aktualnym Nowym Trio, z którym nagrał album „Beauty & Truth”, gra dwóch o 30 lat młodszych od lidera Kanadyjczyków. Obywatel świata, Joachim Kuhn obecnie mieszka w odległym zakątku wyspy Ibiza nad Morzem Śródziemnym.


jan-patszyn-wroblewski-1-foto-filip-blazejowskiPTASZYN WRÓBLEWSKI SEXTET
Jan Ptaszyn Wróblewski – tenor saxophone
Henryk Miśkiewicz – alto saxophone Robert Majewski – trumpet
Wojtek Niedziela – piano
Sławek Kurkiewicz – bass
Marcin Jahr – drums

80. rocznica urodzin i 60. rocznica debiutu na I Festiwalu w Sopocie to okazje wyjątkowe! Dotyczą wybitnego artysty i niezmordowanego popularyzatora muzyki jazzowej, którego znają i cenią nawet ci, którzy na co dzień pozostają z dala od problemów jazzowego środowiska.
Urodził się w 1936 roku w Kaliszu, tu uczęszczał do średniej szkoły muzycznej, gdzie uczył się gry na fortepianie i klarnecie. Po maturze w 1954 roku rozpoczął studia na Politechnice Poznańskiej, gdzie w gronie początkujących miłośników jazzu pojawili się m.in. Jan Zylber i Jerzy Milian. To m.in. dzięki nim młody Jan Wróblewski poznał Krzysztofa Komedę. W dwa lata później doszło do historycznego debiutu na festiwalu w Sopocie, gdzie w Sekstecie Komedy zagrali także – obok wymienionych – Józef Stolarz na kontrabasie i Stanisław Pludra na saksofonie tenorowym.
W 1958 roku do Polski przyjechali legendarny twórca i szef festiwalu w Newport George Wein oraz puzonista Marshall Brown, który miał utworzyć z muzyków europejskich International Newport Youth Band. Przesłuchano w Polsce kilkudziesięciu muzyków i ostatecznie wybrano Ptaszyna Wróblewskiego, dla którego ten wyjazd – jak sam to określa we wspomnieniach – był prawdziwym szokiem. Amerykańska scena jazzu obserwowana z bliska, poznanie wielu czołowych muzyków, dziesiątki godzin spędzone w znanych klubach i na koncertach miały ogromny wpływ na jego późniejszą karierę.
Po powrocie do kraju w 1958 roku objął po Trzaskowskim kierownictwo formacji Jazz Believers, by nieco później przejść pod skrzydła Andrzeja Kurylewicza w jego Kwintecie, z którego z kolei wyłonił się Polish Jazz Quartet. Trzy nazwiska – Komeda, Trzaskowski i Kurylewicz – przewijają się w tamtych latach w życiorysie Ptaszyna Wróblewskiego i właśnie ich uważa dziś za swych Mistrzów, którym poświęcił specjalny, prezentowany od kilku lat program. Ale w tamtym okresie, który charakteryzował się dużą zmiennością składów zespołów jazzowych, Ptaszyn stawał się powoli jednym z najbardziej skutecznych i konsekwentnych liderów, rosła również jego rola jako aranżera i kompozytora.
Te cechy spowodowały, że w 1968 roku objął kierownictwo Studia Jazzowego Polskiego Radia, orkiestry, której rola jeszcze wtedy nie była do końca określona i której właściwy kierunek nadał właśnie Jan Ptaszyn Wróblewski. Przez tę zmienną formację przewinęło się kilkudziesięciu czołowych polskich muzyków, z których część miała szansę na wykonanie własnych, często eksperymentalnych kompozycji. Obok samego lidera, Andrzeja Trzaskowskiego, Wojciecha Karolaka, i Zbigniewa Namysłowskiego szczególnie interesujące partytury, patrząc z dzisiejszej perspektywy, pisał Tomasz Stańko. Studio istniało do roku 1978 i pozostawiło po sobie kilkadziesiąt nagrań i partytur.
Niestrudzony Ptaszyn tworzy następne zespoły, m.in. żartobliwy SPPT Chałturnik z nieodżałowanym Januszem Muniakiem (także w roli wokalisty), kwartet Mainstream (z Wojciechem Karolakiem na organach, Markiem Blizińskim na gitarze i Czesławem Bartkowskim na perkusji), Ligę Dżentelmenów, Made in Poland i New Presentation (ta formacja stała się punktem wyjścia dla późniejszych – w tym aktualnego zespołu Ptaszyna). Szczególnym ważnym, również z radiowego punktu widzenia projektem była Grand Standard Orchestra, kilkunastoosobowy zespół z sekcją smyczków, jako oprawa dla improwizujących solistów. To dzięki temu pomysłowi udało się zarejestrować w popularnym repertuarze standardowym solówki Stańki, Muniaka, Namysłowskiego, Miśkiewicza, Karolaka, Ptaszyna Wróblewskiego, wreszcie (w większym wymiarze) Tomasza Szukalskiego. To zresztą nie był jedyny zespół orkiestrowy, dla którego pisał Ptaszyn. W swoim dorobku ma kilka obszerniejszych kompozycji, jak Wariant Warszawski czy Altissimonika, w których jednak zawsze ważne miejsce zajmowały partie solistów.
Jan Ptaszyn Wróblewski jest postacią o niekwestionowanym autorytecie. Jego wypowiedzi, formułowane w wywiadach bądź w ciągle przez niego prowadzonych Trzech Kwadransach Jazzu na antenie Programu 3 Polskiego Radia, kształtują opinię na temat jazzu w naszym kraju. Jest członkiem rady programowej i przewodniczącym jury festiwalu Bielska Zadymka Jazzowa, z którym jest związany od pierwszej edycji, czyli od roku 1999. Podwójny jubileusz, 80-tych urodzin i 60-lecia debiutu na I Festiwalu Jazzowym w Sopocie został w październiku br. pięknie uwieńczony najpoważniejszą krajową nagroda muzyczną – Koryfeuszem Muzyki Polskiej, przyznawanym przez kolegium elektorów Instytutu Muzyki i Tańca. Wśród dotychczasowych laureatów Nagrody Honorowej (Jan Krenz, Wojciech Kilar, prof. Jan Ekier, prof. Mieczysław Tomaszewski, Stanisław Skrowaczewski) Jan Ptaszyn Wróblewski jest pierwszym twórcą, który reprezentuje polski jazz.
Mistrz obraca się w kręgu swoich wypróbowanych, ulubionych muzyków, z którymi gra od lat i to właśnie oni tworzą aktualny Sekstet. Saksofonista altowy Henryk Miśkiewicz, niezmiennie od kilku dziesięcioleci w ścisłej czołówce swego instrumentu, trębacz Robert Majewski, pięknie podtrzymujący tradycje swej muzykalnej rodziny, pianista Wojciech Niedziela, wrażliwy stylista, wysoko ceniony nauczyciel jazzowego fortepianu w Akademii w Katowicach (wśród jego wychowanków m.in Marcin Wasilewski, Piotr Wyleżoł, Michał Tokaj), basista Sławomir Kurkiewicz, członek Tria Marcina Wasilewskiego i kwartetu Tomasza Stańki oraz perkusista Marcin Jahr, absolwent Akademii katowickiej, w zespołach Ptaszyna Wróblewskiego od drugiej połowy lat 80., z dorobkiem kilkudziesięciu płyt nagranych w różnych konstelacjach.

mkidzn