Galeria Pałacu Książąt Radziwiłłów w Antoninie. Elżbieta Wasyłyk „Chopin; malarstwo i muzyka”

Wystawa towarzysząca 39. Międzynarodowemu Festiwalowi „Chopin w Barwach jesieni”.

[Od: Pt. 18.09.] Potrwa do: Nd. 25.10.

Malarka, poetka, teoretyk sztuki, dr hab. prof. Akademii Sztuki w Szczecinie.
W 2017 roku otrzymała Nagrodą Marszałka Województwa Wielkopolskiego za całokształt pracy twórczej. W dziedzinie sztuki jest autorką kilku rozległych cykli malarskich min.: Pascha, Kształt obecności, Re-Kreacja-Misterium osoby, Chopin, Ćwiczenia duchowe i Forma Dei. Wykonała rozległą polichromię w kaplicy kościoła Bożego Ciała w Szczecinie. Jest autorką monografii Personalizm w malarstwie polskim. Symptomy personalizacji sztuki, oraz skryptu dla studentów: Struktura obrazu. Malarstwo i rysunek. Wydała cztery tomiki poezji: Sen o domu, Niebo nad sześcianem, Kształt obecności oraz Spotykamy się. Do niektórych swoich tekstów pisze muzykę. Poematy: Sen o domu i Lamentacja są w repertuarze sopranistki Aster Haile i pianisty Grzegorza Rychlika.

 


Chopin; malarstwo i muzyka
Muzyka Fryderyka Chopina, obok muzyki Jana Sebastiana Bacha stanowi podstawę mojego przebywania w przestrzeni dźwięków uporządkowanych w formę dzieła o charakterze autotelicznym. W związku z tym rok 2010, który został ogłoszony Rokiem Chopinowskim przyjęłam, jako zaproszenie do przygody artystycznej, która trwa do teraz. Równolegle z wariacjami na temat portretu Chopina i dłoni na klawiaturze fortepianu, rozwijało się we mnie pragnienie ukazania przestrzeni muzyki. Nie chodziło mi jednak o dosłowne szukanie ekwiwalentu plastycznego dla poszczególnych utworów, ale o malarskie wyrażenie faktu, że muzyka Chopina osadzona w nucie polskiej stwarza niezwykłą dla mnie możliwości transcendowania . Muzyka Chopina posiada dla mnie rzadko spotykaną w sztuce relacyjność triady wartości: dobra, prawdy i piękna, które poprzez wzajemny związek, pomnażają się nawzajem i wzbudzają we mnie większe pragnienie i poczucie wolności. W niektórych realizacjach skoncentrowałam się na „widzeniu”, które jest jednocześnie rodzajem „słyszenia”. Dla potrzeb kultury i nauki przyjmuje się ( i słusznie, bo dla intelektualnej stabilizacji i porządku w nauce), że malarstwo i muzyka to media o różnej naturze. Muzyka związana jest z czasem, a obraz wizualny z przestrzenią. Pomimo tego zróżnicowania, muzyka i obraz posiadają wspólną osnowę – konstrukcję, – jako funkcję twórczego intelektu ujętą w określoną proporcje; w określony układ odległości. Dysponują tą samą naturą wewnętrznego doświadczenia, ale poprzez różne zmysły. Zatem w perspektywie konieczności i przyczyny powszechnej sztuki – granica między nimi nie istnieje. W związku z tym nie dziwi fakt, że w dobie renesansu, w środowisku weneckim zaczęto poszukiwać analogii między muzyką i malarstwem. Poszukiwania te dotyczyły relacyjności między dźwiękiem i kolorem, walorem w malarstwie i ekspresją dźwięku . Późniejsze siedemnastowieczne eksperymenty Arcimbolda z barwnym klawesynem dla Rudolfa II i czasowo bliższe nam pomysły Skriabina, mogą wydawać się w tej chwili nieco naiwne, stanowią jednak ważny etap dojrzewania człowieka; przechodzenia, w przestrzeni kultury symbolicznej od mimetyczności do myślenia kategoriami abstrahowania, które jednak nie są oderwane od rzeczywistości, ale tłumaczą ją intelektualnie po to, aby człowiek mógł dojrzewać do pełni nie tylko jako jako homo ludens , ale homo sapiens i w końcu jako homo sacrum. Stwierdzenie J. W. Gethego, na które powołała się M. Rzepińska w Historii koloru, że jeżeli należało by szukać analogii miedzy muzyką i malarstwem to przede wszystkim w kwestii formalnej, utwierdziło mnie w następującym toku myślenia. Zakładając wspólny dla obrazu i muzyki problem przestrzeni, można zauważyć analogie między konstrukcjami obrazów malarskich od średniowiecza po współczesność a fakturami muzycznymi w tych samych okresach kultury europejskiej. Dotyczą one tego samego archetypicznego rytmu postrzegania i wyrażania rzeczywistości widzialnej i niewidzialnej, słyszalnej i niesłyszalnej. Wyrażają dynamikę ludzkiej aktywności inteligibilnej i amabilnej poprzez wytwory symboliczne nie tylko w dziedzinie obrazu i muzyki, ale również w nauce, w filozofii i układach społecznych.
Cykl obrazów Chopin; malarstwo i muzyka jest owocem tego typu doświadczeń i refleksji i być może zapowiedzią kolejnych, nowych realizacji malarskich ukazujących analogie w dziedzinie konstrukcji między obrazem malarskim i muzyką.
Elżbieta Wasyłyk