XVII Koncert Charytatywny Lions Club Calisia – Danuta Błażejczyk – relacja

30. lecie Lions Club Calisia. Taki jubileusz trzeba było uczcić naprawdę godnie. W sobotę, 13 kwietnia 2019 roku w Sali Koncertowej Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu odbyło się zwieńczenie całodniowego święta kaliskiego oddziału Lions Club International.

Jak przystało na prawdziwych Lionsów, nawet podczas świętowania, najważniejsza była idea pomocy innym. Dlatego finałowy koncert miał formułę charytatywną, a zebrane podczas niego środki zostały przekazane instytucją, z którymi Lions Club Calisia współpracuje już od dłuższego czasu.

Podkręcając atmosferę i dbając o odpowiedni nastrój wieczoru, w roli prowadzących wystąpili Prezydent Lions Club Calisia Mirosław Lewandowski oraz Robert Kuciński, a zgromadzonych gości i donatorów przywitał Dyrektor Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu, Pan Dariusz Grodziński.

Zgodnie z naczelną dewizą Lions Club, czyli „We serve – służymy”, dokonano także wyboru pierwszej z artystek występujących tego dnia w Kaliszu. Pomoc można nieść nie tylko w sposób finansowy, warto także wspierać młode talenty, dając im możliwość występu przed wielką publicznością. Tak też stało się w przypadku flecistki Natalii Egielman. Choć młoda, to już ze sporym bagażem artystycznych dokonań! Zgodnie z przewidywaniem, uraczyła kaliską publikę kilkoma pięknymi kompozycjami na flet poprzeczny w akompaniamencie fortepianu.

Jej występ tylko pobudził zgromadzonych w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu gości. Kolejni artyści, czyli Sweet Jazz Quartet pod kierownictwem Lennarta Sandberga postarał się już o bardziej rozbudowane aranże i zabrał publikę w krainę głębokich brzmień kontrabasu. Lennarta Sandberga warto wspomnieć jeszcze raz w związku z faktem, że sam jest członkiem Lions Club Bräkne-Hoby i wdrażając w życie ideę pomocy innym, sam został jednym ze sponsorów pierwszego polskiego klubu Lions Club Poznań Polska! Człowiek orkiestra chciałoby się rzec!

Po tych muzycznych doświadczeniach przyszedł czas na kolejną odsłonę charytatywnej twarzy Lionów, a więc licytację! Walka była zażarta, lecz zawsze prowadzona z uśmiechem w twarzy i w sercu… przecież każda wylicytowana złotówka szła na szczytny cel!

Rozgrzani do czerwoności licytanci, na finał dostali to, czego mogli się spodziewać! Artystkę w pełnym tego słowa wymiarze. Danuta Błażejczyk czaruje głosem i sceniczną charyzmą od lat! Przecież przed laty z samymi Włodzimierzem Korczem i Wojciechem Młynarskim stworzyła szlagier „Taki cud i miód”, który ugruntował jej pozycję na artystycznej scenie kraju. W Kaliszu dała dowód, że niezaprzeczalnie jedną z tych gwiazd, które trzeba poznać i wsłuchać się w jej twórczość „na żywo”. Tylko wielcy artyści potrafią oczarować salę bez pomocy dziesiątków ozdobników. Sekcja instrumentalna, dwie przecudne chórzystki i… diva.

Jakże mogłoby być inaczej, gdyby i tutaj nie przebijał się, wszechobecny tego wieczora, duch pomocy. Nie każdy wie, ale Danuta Błażejczyk jest także założycielką i prezesem Fundacji Apetyt na Kulturę (FAnK), zajmującą się promowaniem młodych artystów oraz produkcją ambitnych i ciekawych artystycznie przedsięwzięć z dziedziny muzyki, teatru i malarstwa. „We serve – służymy” w pełni!

Choć koncert dobiegł końca, artyści zeszli ze sceny, to wiemy, że 30. lecie Lions Club Calisia to dopiero początek ich działalności! Życzymy wszystkiego dobrego i mamy nadzieje, do zobaczenia za rok!